|
Blog > Komentarze do wpisu
zadania
Ostatni łyk, zabieram notes, ołówek i idę.
Pięć kroków w prawo, potem dwanaście w lewo, Jeszcze pięć w lewo i dwa w prawo. Już jadę, mijam miliony złotych i srebrnych monet. Mijam tysiące wirujących pod sufitami pomysłów i słów. Sam nie mam nic nowego, brakuje mi na kawę i papierosy. Szukam bohatera, który kilkoma słowami pozwoli mi przeżyć parę chwil. Powinien być w zielonej czapce, białych butach i ciemnej kurtce. Powinien mnie szukać i być na miejscu. Szukam słów: pogotowie, świeżo, ratunkowe, dziecko, pobity, w dowolnej kolejności użyte w jednym zdaniu. Szukam też bohatera, co powie że nie powinienem, że nawet nie mogę. niedziela, 28 lutego 2010, j.sparrow
|
|
pozdrawiam
A.